Ciapak & Ethan

 :: Rezydencja :: Skrzydlo Wschodnie :: Parter :: VI

Strona 2 z 3 Previous  1, 2, 3  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Czw Maj 24, 2012 11:59 am

OMG ITANA NIE BYŁO W POKOJU ALE GDYBY BYŁ TO JUŻ BY LECIAŁ Z TAMPONEM, ŻEBY SWOJEMU KOCHANEMU AURELIOWI POMÓC BO Z NIEGO CHYBA KREW ZACZEŁA CIEKNĄĆ. ALE NIE BYŁO GO, WIĘC W SUMIE NIC DZIWNEGO, ŻE DRZWI BYŁY ZAMKNIĘTE. ETHAN MIAŁ W ŚRODKU NAJNOWSZY SPRZĘT POŻYCZONY WIEC NIE CHCIAŁ ŻEBY MU JAKIŚ DEBIL TO ZAKOSIŁ, CHOCIAŻ NAJWIĘKSZE DEBILE MAJĄ TAKIE DARY ŻE DRZWI IM NIE STRASZNE, TAKI CHUJ.
ETHAN POCZUŁ W LĘDŹWIACH, ŻE COŚ STRASZNEGO MA MIEJSCE. ZOSTAWIŁ MISTY SAMĄ SOBIE, A CHOĆ WIEDZIAŁ, ŻE TO OZNACZA, ŻE ZARAZ BĘDZIE MUSIAŁ BARDZO MOCNO JA PRZEPRASZAĆ, JEGO POCZUCIE SUPERBOHATERA PRZEJĘŁO NAD NIM KONTROLĘ. POBIEŻYŁ ZA POCZUCIEM SWYCH PRZECZUĆ I TAK JUŻ ZNALAZŁ AURELKA.
ALE CÓŻ MU DOLEGAŁO?????????????????? ITANA PRZERAZIŁA SMUTNA TWARZ KOMPANA ŻYWOTA.
- STARY, CO JEST KURWA- WIERSZEM ZARZUCIŁ, WIERZĄC ŻE TO UKOI BÓL TOWARZYSZA.
NIE MIAŁ WPRAWDZIE POJECIA, ŻE TO JEGO OSOBA I JEGO DZIAŁANIA TAK CHOLERNIE ZMARTWIŁY POLETA. ACH TEN WŁOSKI TEMPERAMENT! ITAN Z PRZYJEMNOŚCIĄ BY TERAZ KOTLECIKA PRZYTULIŁ, ALE WIEDZIAŁ, ŻE TO MEGA GEJOWSKIE WIEC TEGO NIE ZROBIŁ.

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Aurelio on Czw Maj 24, 2012 4:31 pm

AURELIO SIEDZIAŁ JUŻ ZREZYGNOWANY NA PODŁODZE. JUŻ MU SIĘ NIE CHCIAŁO UDAWAĆ ZŁEGO, NO BO PO CO SKORO NIKOGO W POBLIŻU NIE BYŁO. JEJKU. SPUŚCIŁ GŁOWĘ I ZACZĄŁ OBMACYWAĆ SIĘ PO KIESZENIACH. NA JEGO TWARZY POJAWIŁO SIĘ PRZERAŻENIE, BO NIE MÓGŁ ZNALEŹĆ TEGO, CZEGO SZUKAŁ, ALE W KOŃCU MU SIĘ UDAŁO. MIAŁ METALOWE PUDEŁECZKO, A W NIM KILKA KOŚLAWYCH ZWITKÓW PAPIERU. WSUNĄŁ JEDEN Z NICH MIĘDZY WARGI, ODPALIŁ I SIĘ ZACIĄGNĄŁ. LUBIŁ JARAĆ. TO WIADOMO, HEHEHEHEHEHE. JARAŁ SOBIE DZIEŃ I NOC. CAŁE ŻYCIE NA PRZYPALE JEJEJEJEJEJ. KTOŚ MU KIEDYŚ POWIEDZIAŁ, ŻE NIE MOŻE PALIĆ W REZYDENCJI, ALE AURELIO TEGO KOGOŚ ZIGNOROWAŁ TAK SAMO JAK IGNOROWAŁ WSZYSTKICH POZA ITANEM.
A CO DO ITANA, TEN SIĘ NAGLE ZJAWIŁ! AURELIO PEWNIE BY MU SIĘ RZUCIŁ W RAMIONA, ALE OD RAZU GDY ZOBACZYŁ CHŁOPAKA TO PRZYPOMNIAŁO MU SIĘ, ŻE MIAŁ NIE ROBIĆ Z SIEBIE KLUCHY I BYĆ FACETEM. CZYLI MIAŁ BYĆ ZŁY.
- TO CHYBA Z TOBĄ COŚ JEST - BURKNĄŁ - KURWA - DODAŁ JESZCZE, ŻEBY WSZYSTKO BRZMIAŁO ŹLEJ. WSTAŁ Z PODŁOGI, BO NIE BĘDZIE TAK PRZECIEŻ SIEDZIAŁ. BUCH. BUCH. - MIELIŚMY NAGRYWAĆ, A TY OCIPIAŁEŚ I NAGLE NIGDZIE CIĘ NIE MA. - CHMURKA WYPŁYNĘŁA Z JEGO UST. TROCHĘ TRUDNO BYŁO MU UDAWAĆ ZŁEGO PODCZAS GDY SOBIE JARAŁ, ALE ON CHCIAŁ SIĘ STARAĆ. MYŚLAŁ SOBIE, ŻE JEŚLI ITAN ZAUWAŻY, ŻE JEST ZŁY (A NORMALNIE NIE BYŁ) TO SOBIE POMYŚLI, ŻE BIERZE CAŁE BYCIE ZESPOŁEM NA SERIO I ŻE TEN ITAN TO SIĘ WEŹMIE OGARNIE I PRZESTANIE UGANIAĆ ZA OKAZJAMI NA SEKS.
NIE WYOBRAŻAM SOBIE PISANIA AURELIEM BEZ CAPS LOCKA, BO CAPS LOCK WYRAŻA JEGO OGROMNE EMOCJE I WIELKĄ MIŁOŚĆ DO ITANA. <3333333333 ALE OCZYWIŚCIE AURELIO ITANOWI TEGO NIE POWIE, BO TO TAKIE GEJOWSKIE. FU. A ITAN NIE CHCIAŁ GRAĆ Z AURELIO KIEDY TEN ZACHOWYWAŁ SIĘ JAK JAKIŚ KOTLET, NIE?

Aurelio
kotlecik


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Czw Maj 24, 2012 5:05 pm

ORETY KOTLETY BO AURELIO TO BYŁ TAKIM SŁODZIAKIEM, ŻE CZASEM TO SZKODA MI ŻE ITAN O TYM NIE WIE, BO MOŻE ODKRYLIBY W KOŃCU DLA ŚWIATA SWOJĄ MIŁOŚĆ???????? ALE NA RAZIE MOGLI JĄ POKAZYWAĆ TYLKO W PIOSENKACH. MOŻE TAK LEPIEJ, NO JA MYŚLE ŻE WGL O WIELE LEPIEJ W KOŃCU TO SĄ ONI, TACY MEGA OBIECUJĄCY, TACY UTALENTOWANI NA PRAWDĘ ZA PRAWDĘ. CHUI.
DOBRZE, ŻE MIAŁ BYĆ ZŁY A NIE RONIĆ ŁZY HEHEHEHE FAJNIE BO TO TYLKO PRZESUWAMY JEDNĄ LITERKĘ NA PRZÓD I SIĘ ZMEINIA NIE.
- CZŁOWIEKU WYLUZUJ - ITAN JAK ZWYKLE NA WSZYSTKO MACHNĄŁ RĘKĄ. ITAN SIE JEDNAK CHYBA TROCHE OPAMIETAŁ, BO GDY UJRZAŁ TE OGNIKI W OCZACH I GORĄC WYPOWIEDZI KOLEGI, TO DOSZŁO DO NIEGO ŻE AURELEK JEST W CHUJOWEJ TERAZ SYTUACJI. ŻE NAJEBANY, TZN NAJARANY. W SUMIE TO ON ZAWSZE, ALE DZIŚ W JAKIŚ TAKI AGRESYWNY SPOSÓB.
- PRZECIEŻ DZISIAJ NIE NAGRYWAMY. COŚ CI SIE POPIERDOLIŁO- POKLEPAŁ GOSTKA PO RAMIENIU, CHOCIAŻ TAMTEN SIE RZUCAŁ, TO MOŻE DOŚĆ NIEBEZPIECZNE. - STARY ILE TEGO WYJARAŁEŚ

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Aurelio on Pią Maj 25, 2012 11:10 am

ŻADNEJ MIŁOŚCI. NIE MA MIŁOŚCI, BO AURELIO JEST ZŁY. BARDZO ZŁY.
- NIE MOGĘ BYĆ WYLUZOWANY. TO TY PRZESTAŃ WYLUZOWYWAĆ I WEŹ SIĘ OGARNIJ, BO NIE BĘDZIE JEBANEGO ALBUMU. - MRUKNĄŁ. SKRZYŻOWAŁ RĘCE NA PIERSIACH. ZMARSZCZYŁ BRWI. ZMRUŻYŁ OCZY. WYGLĄDAŁ GROŹNIE. BARDZO GROŹNIE. TAK GROŹNIE, ŻE ZDAWAŁ SIĘ NIE BYĆ AURELIEM. OJEJ.
- JAK TO DZISIAJ NIE NAGRYWAMY?!?!??!!?!? TO TOBIE SIĘ COŚ POPIERDOLIŁO!!!!!!!!!! - JESZCZE BARDZIEJ ZMARSZCZYŁ CZOŁO.
- NIE TAK DUŻO - WZRUSZYŁ RAMIONAMI, BO NAPRAWDĘ TAK BYŁO.
A POTEM ZACZĄŁ SIĘ ZASTANAWIAĆ, ŻE MOŻE RZECZYWIŚCIE COŚ MU SIĘ POPIERDOLIŁO.
- JAKI DZISIAJ MAMY DZIEŃ? - ZAPYTAŁ KRZYWIĄC TWARZ, BO COŚ MU CHYBA NIE PASOWAŁO. ALE TROCHĘ BYŁO MU WSTYD SIĘ PRZYZNAĆ, ŻE RZECZYWIŚCIE TAK BYŁO.
STWIERDZIŁAM, ŻE POWINNAM NAPISAĆ POSTA AURELIEM, BO KOCHAM GRY ITAN-AURELIO CHOCIAŻ WŁAŚNIE SIEDZĘ SOBIE W SZKOLE. HEHEHEHEHEHE. I MAM HISZPAŃSKI. A POTEM TEST Z MATMY. A POTEM JESZCZE JEDNĄ LEKCJĘ I KONIEC. I BĘDĘ MIAŁA TRZYDNIOWY ŁIKEND. I UPIEKĘ CIASTO DLA MAMY. I ANIA PRZYJEDŹ NA WERCHTER

Aurelio
kotlecik


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Pią Maj 25, 2012 1:32 pm

HEHEHEH JA MOGE ALE NIE MAM BILETU GNOMIE. WIEC NIBY JAK MAM SE JECHAĆ, POZWIEDZAĆ SE MOGE, ALE JAK DLA MNIE TO BĘDZIE ZA DROGIE HEHEHEHE, BO TA TWOJA BRUKSELA TO JEDNAK JEST DOŚĆ KASIASTY KRAJ, WGL OMG ALE BYM POJECHAŁA CHĘTNIE <3 TYLKO ŻE BYM MOGŁA TYLKO NP NA JEDNEN DWA GÓRA DNI, BO MAM REKURYTUACJE NO I TAKI PRZYPAŁ NIE CHCE ŻEBY MI TO RODZICE ROBILI.
- TE BELMONDO, KIEDYŚ MNIE WYKOŃCZYSZ Z TYM SWOIM LATYNOWSKIM TEMPERAMENTEM: MÓWIE CI NIE SPINAJ JAJ, BO JESZCZE Z TEGO BĘDĄ MAŁE KOTLECIKI. JA CI ZAŁATWIE TAK, ŻE BĘDZIE WSZYSTKO CACY I NIE DENERWUJ SIE, JA SIE OGARNĘ TROCHĘ I LECE NA KLABING-HEHE ROBIŁ SE OCZYWSKO JAJCA ZE SWOJEGO KOSIANEGO PYSIA MYSIA BO BUCHNĄŁ ŚMIECHEM I OTWORZYŁ DRZWI DO SIEBIE. OMG NIE BĘDĄ TAK SIEDZIEĆ CNIE. - PULPECIK, PRZECIEŻ NA TO TRZEBA CZASU, NIE DA SIE TAK NAPISAĆ I NAGRAĆ WSZYSTKIEGO W TYDZIEŃ. ALE W SUMIE CIE ROZUMIEM, MASZ RACJE A JA MAM POMYSŁ CO ZROBIĆ DLA DOBRA NASZEJ MUZYKI - O, ITAN MÓWI
- WTOREK? TAKI CHUI.

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Aurelio on Wto Maj 29, 2012 2:37 pm

NO JA TEŻ NIE MAM. ALE JEST TAK, ŻE BĘDĄ SPRZEDAWAĆ TE BILETY CO ZOSTAŁY W PIERWSZY DZIEŃ FESTIWALU TO MY TAM JEDZIEMY RANO I JE KUPIMY HEHEHEHEHE. OPTYMISTYCZNIE MYŚLĘ, BO PEWNIE BĘDZIE W CHUJ LUDZI I NIE BĘDZIE DLA MNIE BILETU. ALE JAK NIE TO W NASTĘPNE LATO POJEDZIEMY RAZEM NA JAKIŚ FESTIWAL I TO BĘDZIE NAJBARDZIEJ ZAJEBISTY FESTIWAL NA ŚWIECIE. <3
- JEB SIĘ Z TYM LATYNOSKIM TEMPERAMENTEM. - TROCHĘ SIĘ OBRAZIŁ, BO NIE CHCIAŁ, ŻEBY ITAN WYOBRAŻAŁ GO SOBIE JAKO JAKIEGOŚ PÓŁNAGIEGO ZBOCZEŃCA, KTÓRY KRĘCI TYŁKIEM I CHODZI NA SOLARIUM.
- NO, ALE JEŚLI BĘDZIESZ SIĘ TAK OCIĄGAŁ TO JUŻ MI SIĘ POTEM NIE BĘDZIE CHCIAŁO MIEĆ ZESPOŁU I CHUJ. GRAJ SE BEZE MNIE. - FUKNĄŁ.
- I NIE KŁAM MNIE TUTAJ, BO JA WIEM, ŻE JEST ŚRODA!!!!!!!!

Aurelio
kotlecik


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Sro Maj 30, 2012 10:02 am

HEHEHE FAJNA OPCJA I BYM NORMALNIE SERIO Z TOBĄ TO ZROBIŁA, GDYBY BILET SAMOLOTOWY NIE KOSZTOWAŁ W CHUI. ZA TO NA PRZYKŁAD MAM BILET DO HAMBURGA OGARNIJ HAMBURG ZA 5ZŁ W JEDNĄ STRONĘ. ALE W PRZYSZŁYM ROKU NA PEWNO POJEDZIEMY ALE TYM RAZEM SERYJKA NA PEWNO BO WHITE GRAĆ BĘDZIE W POLSCE HEHE.
-A CO NIBY ŻADEN Z CIEBIE MACZO, JA MYŚLE ŻE GDYBYŚ SIĘ POSTARAŁ TO MOÉ MOŻE JAKAŚ SENIORITA BY SIĘ TYM ZAINTERESOWAŁA-ITAN HEHE WSKAZAŁ OCZAMI NA KROK PULPETA BO CHYBA NIKT TAM DAWNO NIE ZAGLĄDAŁ PRÓCZ GITARKI HEHE TO SIĘ ITAN UŚMIAŁ.
-NO JUŻ JUŻ PULPECIK, NIE BOCZ SIĘ TAK PRZECIEŻ BEZ CIEBIE TO JA NIC BYM NIE UMIAŁ- ALE MU ZASŁODZIŁ TEN ITAN TO SERIO JEST POETA!!!
-DOBRA DYLAN KURWA TO JAK CHCESZ I JAK CI SIE OD TEGO ZIELSKA PALCE NIE BĘDĄ MYLIĆ TO MOŻEMY NAWET TERAZ IŚĆ POGRAĆ. TYLKO MUSIMY ZGARNĄĆ COŚ DO ŻARCIA, JAK MYŚLISZ KTÓRA NAM ZROBI? HEHEE ALBO WIESZ CO NIE MARTW SIE MÓJ BRAT MA JAKĄŚ LASKĘ TO ZARAZ NAM UPICHCĄ CONIECO.

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Aurelio on Sro Maj 30, 2012 1:26 pm

HAMBURG ZA 5ZŁ? TO FAJNIE, SERIO. NO I SERYJKA, SERYJKA. I JAK BĘDZIE JAKIŚ FAJNY KONCERT W WARSZAWIE TO WBIJAM. BO TERAZ JAK WRACAM DO POLSKI TO MÓJ OJCIEC ZNÓW BĘDZIE W WARSZAWIE MIESZKAĆ, WIĘC PEWNIE ZNÓW TAM CZĘSTO BĘDĘ. NA JACKA WHITE'A KONIECZNIE!!!!!!!
CHYBA SIĘ ITANOWI COŚ POMYLIŁO, BO MÓWIŁ DO NIEGO JAKBY BYŁ Z JAKIEJŚ HISZPANI CZY COŚ, A ON BYŁ Z WŁOCH A NIE Z HISZPANI. ALE JUŻ MU SIĘ NIE CHCIAŁA ZWRACAĆ ITANKOWI UWAGI, BO ON NIE LUBIŁ NA NIEGO TAK DUŻO KRZYCZEĆ, SZCZERZE MÓWIĄC. ZIGNOROWAŁ JEGO UWAGĘ. ON TO NIE ITAN, JEMU NIE TYLKO CZAS RUCHANIE W GŁOWIE.
- PRZESTAŃ. WEŹ SIĘ DO ROBOTY ZAMIAST TUTAJ PIERDOLIĆ. - MACHNĄŁ RĘKĄ.
- MI SIĘ NIGDY PALCE NIE MYLĄ. - ODPOWIEDZIAŁ PEWNY SIEBIE I POTEM POKIWAŁ GŁOWĄ W GEŚCIE APROBATY DLA POMYSŁU ITANKA, BO ON TO ZAWSZE MIAŁ OCHOTĘ NA GRANIE.
- O COŚ DO ŻARCIA BY SIĘ PRZYDAŁO, RACJA. TO WEŹ DZWOŃ DO TEGO SWOJEGO PRZYDUPASA, ŻEBY COŚ NAM PRZYNIÓSŁ. TYLKO NIECH BĘDZIE DOBRE. - ODPARŁ, A POTEM OPARŁ SIĘ O ŚCIANĘ. JESZCZE RAZ WZIĄŁ SOBIE BUCHA ZE SWOJEGO SKRĘTA. - HEHEHEHE, DYLAN - POWTÓRZYŁ SOBIE POD NOSEM, BO MU POCHLEBIŁO TO, ŻE ITAN NAZWAŁ GO DYLANEM! NO BO NA PEWNO MIAŁ NA MYŚLI BOBA DYLANA. NIE JAKIEGOŚ MOPA, KTÓRY CHODZIŁ NA BOSO BO REZYDENCJI, ALE NAJLEPSZEGO NA ŚWIECIE BOBA DYLANA, KTÓRY WŁAŚNIE NAGRYWA SWÓJ CZTERDZIESTY PIĄTY ALBUM STUDYJNY, KTÓRY UKAŻE SIĘ W GRUDNIU BIEŻĄCEGO ROKU. BO BOB DYLAN JEST ZAJEBISTY. AURELIO TEŻ. HEHE

Aurelio
kotlecik


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Czw Maj 31, 2012 9:23 am

HEEHEHEE KRĘCE BEKE Z TEGO POSTA HEHEHEHE. AURELIO ZAISTE BYŁ ZAJEBISTY I CHODZIŁO O BOBA DYLANA HEHEHE A WGL TO ITAN NIE WIEDZIAŁ O ŻADNYM INNYM MOPIE ALE PEWNIE I TAK JAKBY WIEDZIAŁ TO BY MU WISIAŁO BO ITAN BYŁ ZAINTERESOWANY TYLKO SWOIM PULPETEM KTÓRY HEHE BYŁ TROCHE ZJARANY SKORO TAK GO BRAŁA GASTROFAZA HEHE ITAN TO WIE JAK AURELIA SPRAWDZIĆ. POKLEPAŁ CHŁOPA PO RAMIENIU TAK ŻE SIE TEN CHUDY CHYBA UGIĄŁ BO ITAN MA DOBREGO BICA. RZUCIŁ TELEFON AURELIOWI HEHE NAWET NIE SPOJRZAŁ CZY COŚ DOSTAŁ ALE AURELIO ZARAZ SAM TO ZAŁATWI.
-MASZ SZUKAJ POD "MURZYN"- A ITAN WSTAŁ SOBIE I WZIĄŁ SWOJĄ GITARKĘ POGŁASKAŁ JĄ BO BYŁA SUPER CHOCIAŻ OD NIEDAWNA PAŁAŁ MIŁOŚCIĄ DO NOWEJ GITARKI ALE NARAZIE NIE MIAŁ NA NIĄ KASY TZN MIAŁ BO PRZECIEŻ KIEDYŚ W ZESZŁYM ŻYCIU BYŁ ZŁODZIEJEM I OBROBIŁ BANK ALE NARAZIE NIE MÓGŁ KORZYSTAĆ Z TAMTYCH PIENIĘDZY.
A POTEM ZOSTAWIŁ AURELIA NA JAKIEŚ DWIE MINUTKI I PEWNIE TO BYŁ BŁĄD HEHE I PRZYNIÓSŁ AURELKOWI JEGO SPRZĘT.
-CHODŹ BO ZARAZ PRZYLEZIE TEN KURWA CIPAK I BĘDZIE SIĘ GAPIŁ CO JA ZE STRUNAMI ROBIE. WEŹ TY SIĘ DZIWISZ ŻE JA TUTAJ NIE SIEDZE I NA CIEBIE NIE CZEKAM!? CZŁOWIEKU WEŹ TY JA Z TYM TO NIE WYRABIAM ON BY TYLKO SOBIE ŻELIK NA ŁEB KŁADŁ -ITAN BYŁ NIEPOCIESZONY ŻE NIE MIESZKAŁ Z AURELIEM ALE JAKOŚ NIGDY NIE WPADLI NA TO ŻEBY TO ZMIENIĆ. I MOGLIBY WTEDY GRAĆ W POKOJU A NIE KURCZAKY LATAĆ DO PIWNICY ALBO NA SCENE DO ZAPOMNIANEGO TEATRU.

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Aurelio on Sob Cze 02, 2012 5:31 pm

NO RZECZYWIŚCIE, AURELIO SIĘ UGIĄŁ PO TYM JAK ITAN "POKLEPAŁ" GO, CO DLA AURELIA ZDAWAŁO SIĘ BYĆ AKTEM PRZEMOCY. ALE SIĘ NIE ODEZWAŁ, TYLKO PRZECIĄGNĄŁ JAK ITAN JUŻ WSZEDŁ DO POKOJU, AŻ MU CHRUPNĘŁY KOŚCI. JĘKNĄŁ SOBIE COŚ POD NOSEM, A POTEM ITAN RZUCIŁ W NIEGO TELEFON. ALE SIĘ NAD NIM ZNĘCAŁ!!!!!!!!
- TO ON JEST TWOIM MURZYNEM, NIE JA. NIE BĘDZIE ZA CIEBIE PISAŁ SMSÓW. - ZOBACZYŁ, ŻE ITAN MIAŁ WIADOMOŚĆ OD JAKIEJŚ LASKI, CO SIĘ AURELIO KOJARZYŁA Z POTWOREM Z LOCH NESS I JEJ GRZECZNIE ODPISAŁ, NIE MÓWIĄC NIC O TYM WŁAŚCICIELOWI TELEFONU. ONIENIENIE, JAKI ON ZŁY!!!!!
AURELIO WYGODNIE OPARŁ SIĘ O ŚCIANĘ. TROCHĘ MU SIĘ ZROBIŁO RÓŻOWO PRZED OCZAMI, SKRĘTA PEWNIE JUŻ NIE MIAŁ, ALE POSTANOWIŁ JEDNAK NAPISAĆ DO TEGO GÓWNIARZA, BO POCZUŁ JAK MU SIĘ ŻOŁĄDEK ZACZĄŁ ŚCISKAĆ.
- CIAPAK? TO PRZECIEŻ IMIĘ DLA PSA - STWIERDZIŁ. SZCZERZE MÓWIĄC TO ON NAWET NIE KOJARZYŁ TEGO WSPÓŁLOKATORA ITANA. NO I RACJA, MOGLI WPAŚĆ NA TO, ŻEBY MIESZKAĆ RAZEM, ALE TO BY BYŁO TROCHĘ PEDALSKI TO DLATEGO AURELIO BY NAWET TEGO NIE WSPOMNIAŁ GDYBY NA TO WPADŁ, BO ON NIE CHCIAŁ BYĆ PEDALSKI.
UCIESZYŁ SIĘ, ŻE ITAN PRZYNIÓSŁ JEGO DZIEWCZYNĘ, BO JEMU NIE CHCIAŁOBY SIĘ PO NIĄ CHODZIĆ. CHOCIAŻ MOŻE I BY POSZEDŁ, BO TO JEGO DZIEWCZYNA I JĄ KOCHAŁ. - TO GDZIE IDZIEMY? - PODNIÓSŁ SIĘ, TO ZNACZY PRZESTAL OPIERAĆ O ŚCIANĘ I WZIĄŁ W SWOJE ŁAPKI SWOJĄ DZIEWCZYNĘ.

Aurelio
kotlecik


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Pon Cze 11, 2012 4:34 pm

OESU ALE TEN ITAN TO JEST ZJEBANY ŻE TAK SIĘ WYŻYWA NA AURELIU. CO PRAWDA ITAN W TEN SPOSÓB OKAZUJE SWOJE UCZUCIA, ALE TEŻ W TAKI SPOSÓB CHCIAŁ ZAKOMUNIKOWAĆ AURELIOWI ŻE TAMTEN MÓGŁBY COŚ Z NIM PODNIEŚĆ CZASEM. HEHEHE BO AURELIO TO TYLKO MORALE, ALE PASZTET MI YWSZEDŁ.
- HEHE NIE PIERDOL PISZ - ITAN POWIEDZIAŁ TO JUŻ NA KORYTARZU, LECZ NAJPRAWDOPODOBNIEJ AURELIO NIC NIE USŁYSZAŁ W KOŃCU BYŁ NAĆPANY W DĄB. DZIŚ CZYTAŁAM HEHE ŻE KTOŚ SIE PODNIECA JAK SZPAN NA CZEREŚNI? HEHHE TO BYŁ PASZTET TAKI JAK TE MOJE. I CZYTAŁAM TEŻ SUPER ARTYKUŁ O TYM, ŻE ROCK JEST DLA EMERYTÓW BO TERAZ MŁODZIEŻ SŁUCHA JAKIŚ CHUJOWYCH RZECZY I SIĘ POCZUŁAM TAKA HIPSTERSKA. HEHE BO HIPSTERZY MYŚLĄ ŻE ONI SĄ HIPSTERAMI JAK SŁUCHAJĄ CHUJOWEJ MUZYKI ALE TO NIE W TĄ STRONE IDZIE. JEDNAK DOBRZE, ŻE CZASEM CZYTAM TAKIE GAZETY CO WYDAJĄ MEDIA.
- MOŻEMY SIE WKRAŚĆ DO TEATRU HEHE CHOCIAŻ MYŚLAŁEM, ŻEBYŚMY WYPRÓBOWALI JAKIEŚ WZMACNIACZE ALE WIESZ TAK NA FUL I W CHUI- HEHE ITAN ZAPRAGNĄŁ PAPIEROSA.

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Aurelio on Pon Cze 11, 2012 4:43 pm

NO ALE AURELIO NA PEWNO GDZIEŚ TAM WIEDZIAŁ, ŻE ITAN WYŻYWAJĄC SIĘ NA NIM, WYRAŻAŁ SWOJĄ MIŁOŚĆ DO NIEGO TO SIĘ NIE PRZEJMOWAĆ I NIE PŁAKAŁ NAWET.
- NO JUŻ, NAPISAŁEM, ALE TEN MAŁOLAT MI GROZI. TO ZNACZY TOBIE. BO ON NIE WIE, ŻE TO JA PISZĘ, HEHEH. WEŹ ITAN JAK TY WYCHOWAŁEŚ SWOJEGO BRATA? - POSŁAŁA MU POGARDLIWE SPOJRZENIE. CHWYCIŁ SWOJĄ GITARKĘ I POWĘDROWAŁ DO PRZODU, ŻEBY DOGONIĆ ITANA.
NO JA TEŻ JESTEM TAKA HIPSTERSKA W TAKIM RAZIE, OJACIĘ. HEHEHEHEHHE. ALBO JESTEM EMERYTKĄ. I AURELIO TEŻ. AURELIO TYM BARDZIEJ, BO ON JEST ZAJEBISTY, ALE AŻ TAK ZAJEBISTY, ŻE ZBYT ZAJEBISTY NA BYCIE NAZYWANYM HIPSTEREM.
- TAK! W CHUI GŁOŚNE WZMACNIACZE! DOBRA OPCJA. ALE GDZIE MOŻEMY PÓJŚĆ? - WZRUSZYŁ RAMIONAMI.
- WIESZ CO BY SIĘ PRZYDAŁO? GARAŻ. POWINNIŚMY MIEĆ GARAŻ, BO CO TO ZA JAMOWANIE W TEATRZE. GARAŻ, TO BYŁOBY COŚ. - AŻ SIĘ ROZMARZYŁ I WESTCHNĄŁ SOBIE. OJEJKU, MARZYŁ SIĘ MU GARAŻ.

Aurelio
kotlecik


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Pon Cze 11, 2012 4:58 pm

- CO MI GROZI, CO MI GROZI? JA PIERDOLE POPIEROLIŁO MU SIĘ WE ŁBIE ODKĄD MA TE CHMURKI CO JE PRZESTAWIA NA NIEBIE. JAK SIĘ ZNÓW ZE MNĄ SPOTKA TWARZĄ W TWARZ TO JA MU POKAŻE - ITAN NIE CHCIAŁ SIĘTERAZ ZAJMOWAĆ JAKIMŚ AAORNEM, SKORO MIAŁ AURELKA POD RĘKĄ.
-GARAŻU SIĘ ZACHCIAŁO HEHEHE ALE WIESZ ŻE TU JEST GARAŻ? TYLKO JAKIEŚ FURY W NIEJ STOJĄ. WIESZ, ŻEBY TE CO BURŻUJSKIE TYŁKI MIAŁY CZYM JEŹDZIĆ. ALE STARY, JAK TY CZASEM NIE OGARNIASZ PRZECIE TU JEST PODZIEMIE HEHHE DAWAJ IDZIEMY PODBIĆ PODZIEMIE, BĘDZIEMY JAK JAKIŚ TUPAK HEHE ALE NIE BO ON BYŁ CZARNY - SIE ZAŚMIAŁ ITAN, DOBRZE, ŻE ON ZNAŁ INNE TEŻ MUZYKI, BO CHOCIAŻ JEST AJKIŚ ORGIGALNY CO NIE HEHE. CHOCIAŻ W SUMIE PO CHUI MU BYŁY INNE? ON NIE WIE ALE SIE ŚMIEJE.

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Aurelio on Pon Cze 11, 2012 5:06 pm

- NO POKAŻ MU. POKAŻ. NIE POWINIEN SIĘ TAK ODZYWAĆ DO STARSZYCH! - WYKRZYKNĄŁ AURELIO, A POTEM POKIWAŁ PALCEM.
- WEŹ, TRZEBA BY WYPIERDOLIĆ TE FURY WTEDY, BO TO NIE DO TEGO SŁUSZY GARAŻ! - PRYCHNĄŁ AURELIO, NIE MOGĄC POJĄC TAKIEGO ZNIEWAŻENIA DLA ŚWIĘTEGO MIEJSCA, JAKIM MÓGŁBY ZOSTAĆ GARAŻ, GDYBY AURELIO Z ITANEM ZACZĘLI W NIM GRAĆ. LUDZIE BY TAM CHODZILI JAK DO KOŚCIOŁA.
- PODZIEMIE. TO ZAJEBIŚCIE. - SIĘ UCIESZYŁ I POSZEDŁ GDZIEŚ PRZED SIEBIE, WYPRZEDZAJĄC ITANA, BO CHCIAŁ BYĆ W PODZIEMIACH WCZEŚNIEJ NIŻ ON, ALE PO CHWILI PRZYPOMNIAŁ SOBIE, ŻE NIE WIEDZIAŁ GDZIE TO, WIĘC SIĘ ZATRZYMAŁ I UDAŁ, ŻE CZEKA NA ITANA.
- KTO TO TUPAK? JA TAKIEGO NIE ZNAM. CZARNY TO BYŁ HENDRIX, A TO OZNACZA, ŻE NIE MA NIC ZŁEGO W BYCIU CZARNYM, BO DŻIMI BYŁ ZAJEBISTY, NIE? - ZAHEHAŁ SOBIE POD NOSEM. NIECH TEN ITAN SIĘ POSPIESZY, BO MU JUŻ PALCE SIĘ NIECIERPLIWIŁY, ABY DOTKNĄĆ STRUN.

Aurelio
kotlecik


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Sro Sie 08, 2012 8:00 pm

Ale się wkurwiłem. Aż mi dwa włosy na czole spochmurniały i miałem teraz zajebistą łysinkę na którą będzie lecieć zaraz cała Szwecja, czy na jakim my kontynencie właśnie żyjemy. No ale się wkurwiłem, bo ten maluch, mój podobno młodszy bratek to sobie ze mną w kule leci. Olewa mnie, nawet jak mu grożę, ciągle zapomina mi przynosić kanapek - to się nie ma co dziwić, że jestem wkurwiony. I głodny!
Złapałem padalca na korytarzu i zaciągnąłem za kołnierz do pokoju, bo przecież nie będę go bić na zewnątrz, jeszcze jakaś pani zobaczy że nie szanuje rodziny.
- W co ty się młody bawisz, zapomniałeś już że miałeś mi na dziś przynieść wyprasowaną koszulę? - się na niego zezłościłem i na ścianę go przybiłem!

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Aaron on Sob Sie 18, 2012 5:19 pm

Ja nie wiem co się ten Ethan tak burzył na Aarona. Kiedy Aaron zakochany był to i kompletnie zapomniał o tym, że istnieje ktokolwiek oprócz Prudence, a już szczególnie jego wymagający i okropny brat Ethan, który chyba kompletnie nie rozumiał teraz Aarona i tego, że on miał ważniejsze sprawy na głowie niż jego wyprasowana koszula. Na przykład sms, na który zdążył dosłownie przed chwileczką odpisać. Gdyby nie ten jego braciszek to pewnie już by był pod pokojem Prud albo gdzie tam ona chciała, żeby on był.
- Sam se wyprasuj! Co ja jestem, twój służący? - Ale się w Aaronku z tej miłości buntownik obudził, no bez kitu.

Aaron
~ * ~


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Sob Sie 18, 2012 5:36 pm

- Tak? - Ethan miał minę w stylu "ziomuś co ty odpierdalasz" w głowie mu się nie mieściło, że Aaron jest tak mało myślący. W sensie: kiedyś, jak Aaron nie miał tej swojej Pru, to latał za Itanem wierząc, że ten go wkręci w jakieś mega towarzycho. Może i dobrze, że go nie wkręcił, bo teraz zamiast Pru, Aaron miałby pewnie jakiś syfilis. Wtedy to Itan nawet się do swojego brata nie przyznawał, natomiast teraz.. pf, trochę mu brakło tego ciągłego cienia, któremu mógł kazać zrobić wszystko. Ciekawe, czy Aaron trochę się bał Itana. Bo w końcu Itan już nawet w kiciu siedział nie. A ten Aaron to co. Tylko o jakiś kwiatuszkach by myślał.
- Młody, już ci mówiłem, że jak się mnie nie będziesz słuchać, to dostaniesz. Więc lepiej rusz się i mi zrób coś z tą koszulą, bo muszę jakoś wyglądać.. - Itan był jednak mądrym chłopcem, więc trochę na koniec upuścił nerwy. Może to też przez to, że był z siebie (z Pulpeta) bardzo dumny! - na moim pierwszym koncercie

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Aaron on Czw Sie 23, 2012 7:29 am

Ba, że Aaron się bał Ethana. No bo nie oszukujmy się, jakieś tam wrażenie, niekoniecznie dobre zrobił na nim fakt, że jego kochany starszy braciszek był w więzięniu. Nie wiadomo dlaczego, ale był z tego w jakiś sposób dumny, no bo kto może się tym pochwalić? Raczej mało osób. A jednocześnie go to z deczka bardzo przerażało, bo to w końcu było najprawdziwsze więzienie! Nie jakaś izba wytrzeźwień albo chwilowy areszt, ale więzienie! Jednak teraz dla Aarona istniała tylko Prudence i chyba nie było chwili, w której by o niej nie myślał, więc nie miał czasu bać się Ethana.
- Pffff - Jaki odważny ten Aaron kiedy się zakochał, bo wiadome było, że za takie gadanie i zachowanie zaraz naprawdę dostanie. Dlatego nie zmierzał czekać aż Ethan podejdzie i go uderzy tylko sam uciekł z pokoju. Jeszcze na odchodnym życzył swojemu kochanemu braciszkowi i temu drugiemu powodzenia na koncercie i pobiegł do Prud.

/ wyjście na plaże /

Aaron
~ * ~


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Wto Paź 02, 2012 7:49 pm

/z korytarza/

Nic jej nie mówiłem, szła obok ona też nic nie mówiła. No i szliśmy, a ja ją obejmowałem. Wcale nie uważam, żeby to stało w randze ważności niżej od całowania na korytarzu. Wprawdzie objąć można koleżankę, ale pocałować można też koleżankę. Tak dla picu. Dla picu robi się mnóstwo rzeczy, a głębszego w nich sensu brak. I tak jak samo to słowo PIC jest śmiesznie płytkie, tak płytka jest cała jego zawartość.
Wpuściłem ją do pokoju, zerknąłem na drzwi do pokoju Aurelia. Nie wiem dlaczego zrobiło mi się lepiej, kiedy uświadomiłem sobie, że nie słychać gitary, więc pewnie nie ma go tam w środku. Zniknąłem w swoim pokoju. Spokojny.
- Mam ciepłe piwo. Dwa, masz ochotę? - pomyślałem, że mogłaby chcieć się czegoś napić, ja w każdym razie miałem ochotę. Chociaż wcale bym tego nie powiedział kilka minut wcześniej. Przesuwając wzrok po pokoju natrafiłem na Nessie, była tam. - Nie wyglądasz dobrze

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Pon Sty 21, 2013 6:13 pm

//o jak mi przykro, że neska nawet nie doszła ;///

Czas płynął, ja siedziałem na podeście życia i plotłem sobie warkocze z rzuconych mi odłamków. Widz z boku zagląda mi w dłonie, widzi tak mało, jakieś rany albo krew, odciski. Plącze się później idąc, daje mi się zwieść, a ja siedzę i śmieję się bezgłośnie: tak, tak to ja. Tylko czasami odkładam plecionkę na później. Wtedy też widzą mnie z gitarą, albo z książką. Zabieram sobie kwadrans życia, wracam zaraz jednak i dalej plotę. Co jest dla kogo ważniejsze, nie pytam, jestem raczej pokornym słuchaczem własnych piosenek.
Czasami zdarza mi się zrobić grubszy element, wtedy wiem że wespną się na nim dwie osoby. Czasami wiem kogo podciągnąć wolę, czasami nie jestem taki znów pewien.
Może łatwiej byłoby mi zostać gdzie stoję i gitarę trzymać inaczej, pewniej nieco. Nie musiałbym zostawiać nikogo.
Siedzę i czytam, dziś nie chce pleść niczego. Mam łóżko z kołdrą pogniecioną podemną, spodnie mam tylko w szafie, podkoszulek, jestem u siebie mogę nie wkładać spodni przecież. Powoli przestaję kontrolować ilość dymu w pokoju, nie zwracam nawet uwagi na zanikające literki. Czytam uparcie, palę uparcie.
Ktoś wszedł, nie doczytałem zdania patrzę w stronę gdzie powinny być drzwi, patrzę na przybysza. Może to zjawa.

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Judy on Pon Sty 21, 2013 9:04 pm

Po raz kolejny w tym tygodniu zmierzyłam się ze schodami. Zbiegłam na dół, zeskakując z kolejnych kamiennych bloków, pokonując drogę już mi znaną. Znajomy był mi odblask słońca na obrazie wiszącym na ścianie i skrzypiące deseczki, ale znów czułam jak gorące zrobiły się moje policzki. Zapukałam w jego drzwi, a gdy on nie otworzył, uchyliłam je sama i wprosiłam się. Wtargnęłam do jego prywatności, którą on wypełnił tytoniowym dymem. Rozglądałam się wkoło, szukałam go pomiędzy obłoczkami. Aż odnalazłam twarz wykrzywioną w zamyśleniu i oczy wpatrzone w literki. Mogłam wpatrywać się w jego zamyślenie i przybierać na twarz uśmiech psychopaty, patrząc ja jego plecionka zostawia ślady na skórze. Jego wątpliwości i nieszczęście też były piękne, a moje przy nich ułomne. Jedynie potrafiłam określić je kilkoma kreskami i złożyć w grafitową łzę na papierze. Usiadłam na brzegu kołdry, aby nie zagnieździć się za głęboko w miejscu, z którego jeszcze mógł mnie wyrzucić. Wypędzić. Jak wypędza się złe sny albo czarownice. - Słyszałam, że wyjeżdżacie. - grać. Podbijać świat. - Aurelio mi powiedział. Nie chwaliłeś się. - to nie wyrzut. Staram się zrozumieć.

Judy
is a runt


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Pon Sty 21, 2013 9:41 pm

Przyszła, więc oglądam jak wynurza się płonąca z obłoków i patrzę jak gęstnieje dym i nagle opada. Dym opada, a ona opada na łóżko, zagniata część małą tą, na której nie powinna siadać, ale może dziś ma ochotę. Co mu do tego, nie zmusi jej do zmiany miejsca. Może co najwyżej wyciągnąć dłoń do i czekać aż łaskawie zwróci się do niego. Nauczyłem się tego, że nie wolno nikogo do niczego zmuszać. Jeżeli chcą, sami przyjdą.
- Wyjeżdżamy - nie do końca wciąż o tym przekonany, zaciskam wargi, co mam powiedzieć. Że nie wiem, czy to do czegoś nas zaprowadzi. Że facet, który chce z nami podpisać kontrakt wygląda jakby całe dnie i noce przesiadywał przed playstation. Że nie jestem wcale taki dobry, że tak właśnie teraz sądzę? Zamykam książkę, nie mam nieszczęścia, jestem w głębi duszy przeraźliwie szczęśliwy. Na takiego mnie też patrzy? Oglądam ją dalej, siedzącą na kołdrze w kącie materaca, coś jakby rękę wyciągam w jej kierunku. Albo tak się zdaje mi tylko, bo ciało nie słucha mnie tak mocno jak wyobraźnia. - Ale nie dziś. Nie jutro. - i mam całą masę pytań, nie wiem gdzie je upchać, więc wychodzą z ust mi teraz. - Aurelio jest tym bardziej przejęty, nie wiem czy to dobry pomysł, ale przecież nie wycofam się teraz- mam masę pytań. Dlaczego nie mogę czuć tak beztroskiego szczęścia i po co te dyrdymały co je trzymam wszystkie, dlaczego pytam ją o to czego sam nie wiem, dlaczego nie jestem wciąż tylko muzykiem. Rozrywkę niosącym.

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Judy on Nie Sty 27, 2013 9:22 pm

Przyglądam się jego twarzy. Z fascynacją. Twarzy pięknej. Tak jak muzyk z miłością przygląda się czarnym i białym klawiszom, a numizmatyk ogląda złote pieniążki. Chociaż ja tej pięknej twarzy nie posiadam. Nie jest własnością moją, jak moneta w gablotce czy fortepian w salonie, ale najpiękniejszą ludzką postacią, której nigdy nie posiądę, bo posiąść jej nie chcę.
Kiwam głową w górę i w dół, a w tym ruchu trochę jest smutku. Czy to tyle? Odejdzie i zdobędzie swój szczyt, spełni swoje marzenia, gdy ja pozostanę tu na zawsze, niespełniona, niezadowolona. Chcę unieść ku górze kąciki ust - pogratulować, a potem zostawić pamiątkę na jego wargach. Ale on się krzywi i znów mówi, niepewnie. Bez przekonania o swoim szczęściu. - Ale niedługo. - znów poruszam głową, ze zrozumieniem, a gdy ją zatrzymam, uniosę ku górze brwi ze zdziwienia, w reakcji na jego słowa.
- Oczywiście, że dobry - entuzjazmuję się za niego. Cieszę za niego. - Przecież tego chcesz najbardziej. Chciałeś. - bo dziś nie ma w jego oczach tego zacięcia, które wykrzykiwało, że ich właściciel będzie kimś wielkim. Wyciągam przed siebie dłoń, aby trącić męskie ramię. - Czego się boisz?

Judy
is a runt


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Nie Sty 27, 2013 9:44 pm

- Niedługo tak - zawieszone spojrzenie odsunięte od jej twarzy o trzydzieści stopni na wschód. Tam pokażą się na początku? Mówili im, żeby próbowali z brytyjską sceną. Kto wybije się w królestwie zdobędzie wszystko. Osobiście nie jest pewien czy bliżej na wschód czy z zachodu.
- Chcę - mówi przejęty, przecież chce, później dodaje jednak podupadając sylwetką, garbi się. -tak mi mówią - wzdycha, poniekąd byłoby łatwiej, gdyby wciąż powtarzał tylko słowa. Łatwiej byłoby mu być kukiełką.
Patrzy w jej twarz piękną. Piękną bo nie idealną. Szuka tego co go zgubiło.
- Myślisz, że to się uda, Judy? Że to ma sens?
Ma większą lekkość w łapaniu przetrzeni od niej. Wyciąga dłoń po dłoń. Jaki romantyczny.
Później, kiedy będą składać pieczęci powie jej czego się boi.

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Judy on Nie Sty 27, 2013 10:01 pm

Dobrze jest, gdy wygląda przed siebie. Za mną. Mogę się mu przyglądać, ale nie muszę się bać, że swoim bystrym spojrzeniem dopatrzy się na mojej twarzy czegoś, czego nie polubi. Ale zaraz przesuwa wzrok o kilka centymetrów, a wstyd i fascynacja jego tęczówkami walczą ze sobą. - Tak - wybieram to drugie. Odpowiadam na pytanie, choć serce moje podskoczyło, gdy rozbrzmiało moje imię. - Jestem tego pewna. - ale nie tracę głowy, bo wiem, że teraz nie mogę sobie na to pozwolić. On potrzebuje potwierdzenia, że to, co zrobi jest tym, czego chce. Popchnę go, zepchnę z łóżka, jeśli inaczej nie przywrócę jego chęci przekazania tego, co dla niego piękne.
- A gdy okaże się, że nie, możesz wrócić. - chcę dodać, że mogę poczekać. Że ja nadal będę zainteresowana spojrzeniami sugestywnymi, choć niepewnymi i uśmiechami. Nawet po tym jak spadnie ze sceny, a oni będą buczeć. Ale wtedy nie wróci na pewno.
Plecionka z palców. Jeszcze niedawno pokazywałam obcym środkowy paznokieć, a teraz chowam go i przysuwam się bliżej.

Judy
is a runt


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 3 Previous  1, 2, 3  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 :: Rezydencja :: Skrzydlo Wschodnie :: Parter :: VI

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach