Ciapak & Ethan

 :: Rezydencja :: Skrzydlo Wschodnie :: Parter :: VI

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Nie Sty 27, 2013 10:11 pm

Ojesu jesteśmy mistrzami ckliwej opowieści.
O, własnie pisząc to ^^ zepsułam swój ckliwy humor na ten ckliwy hahaha wątek. Dobra, ogarnę się i zaraz znów mi wróci. E. Nie wrócił to zaczne od połowyXD
- Nigdy już tu nie wrócę - to nie w jego stylu. Ogląda jej nos, który zadrżał. Czy skoro nigdy nie wróci mają ostatni tydzień? A co z piosenkami. Musi mieć czas by je komponować.
- A gdybym cię poprosił, pojechałabyś z nami?

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Judy on Nie Sty 27, 2013 10:23 pm

Nam brakuje miłości to piszemy takie mdłe opowieści.
Marszczę nos i czoło i całą twarz i tłumię w sobie nieregularny oddech i skomlenie. Nie wróci? Wbijam paznokcie w jego dłoń. Dopiero za chwilę rozluźniam uścisk. - Tak - odpowiadam szybko. Bez namysłu. - Tak. - mówię jeszcze raz, bo przez chwilę myślę, że jeszcze nie odpowiedziałam na pytanie. I dopiero później słyszę podwójne potaknięcie, gdy odbija się od ścian. Będę je rozpracowywać później. I zamartwiać się, że on wcale tego nie chce. Że mówi tak, bo widzi jak boli mnie to, że już mnie nie zobaczy. Pewnie wyjedzie wcześnie rano, gdy ja jeszcze będę marzyć o jego głowie na poduszce obok. Ale o tym będę myśleć później. Teraz wpatruje się w niego naiwnie.

Judy
is a runt


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Sob Lut 02, 2013 11:10 am

Tutaj jesteś Ethan! Szukałam Cię całe popołudnie, jak możesz ranić tak własną matkę! Nie wiesz, że ja się o Ciebie martwię?
Nie ma Cie, nie ma cie, nie m a c i e. Nie mamy nic.
Ni mamy, ni wyrzutów, nie świadomości, ani nawet butów.
Tylko czcze zapewnienia słowami pisane, że tak będzie, że nie nie ucieknie, że zgadnie gdy kolka a gdy już koniec nadejdzie - odejdzie sama. Albo on, sam. Zależy, które wybierze się w tą drogę przymuszane.
Dziś słowa są takie, jak im dyktuje krew w pompie ciała. I będą za nimi szły czyny, szynami będzie im łatwo. Tak, tak, pojadę. On myśli, że znalazł się w dobrej sytuacji. Wprawdzie tak, chciał tego, inaczej nie pozwoliłby jej jechać - chociażby nawet w snach. Uśmiech, a może to smutku sygnał? I jego ręka na jej policzku, jest nic dziwnego - to wciąż oni ci sami.
- Spinner - menedżer - nie kupi bajeczki o muzie, więc powiem, że robisz nam zdjęcia. Wkręcimy Cie bokiem, myślę, że Aurelio nie będzie miał nic przeciwko. Ale wiesz, tam nie będzie od razu kolorowo, może ci się znudzić więc weź na wszelki wypadek pieniądze na bilet powrotny
Jaki on myślący.

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Sro Gru 30, 2015 10:24 pm

z korytarza

Ethan z opartą o niego Neską wchodzą do pokoju. We wnętrzu panuje typowy bałagan. Nic nie jest na swoim miejscu. Ciapak chciał wysprzątać, ale wyjechał. Aurelia pokój zamknięty na cztery spusty, pewnie znów chłopak ma deprechę. Ethan opiera się o swoje drzwi i mówi:
- Zamknij oczy, najpierw wywalę chodzącą pizzę - ten żart, co miał rozładować atmosferę, a raczej zniszczył całą. Jej pachnące włosy nie wchodzą mu już do nosa, ona stoi pod drzwiami i czeka, a on zawachał się. No zwalił ten moment, mogło być romantycznie. Łapie za klamkę i wchodzi. Okej, więc powinien ogarnąć nie tylko chodzącą pizze. Zamknął okno (na dworze zimno, ale kto by się przejmował, tromso płaci za ogrzewanie pokoi półgłóków), podkręcił kaloryfer i zanim zamknął okno, to wywalił przez nie dwa opakowania po pizzy i jedno po chińczyku i jeszcze jakąś butelkę. Zdążył zamknąć nim Neska mogła usłyszeć jak uderza to wszystko o ziemię kilka pięter niżej. Zasłonił szybko łóżko, przykrywając ładniej je kołderką i kiedy otwiera oczy, już jest w miarę.
- Mam zimny sok jakbyś chciała - proponuje, bo skoro mają sobie rozmawiać, to niech się napije, żeby jej w gardle nie zaschło?

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Nessie on Czw Gru 31, 2015 10:38 am

Uśmiecham się bardzo blado, bo dzisiaj mnie żarty nie bawią. Nie bawi mnie chodząca pizza ani bałagan u Ethana. Co ja tu robię? Powinnam leżeć u psychologa i opowiadać co czuję. Czy Ethan ma leżankę i okulary? On sprząta, a ja zaciskam oczy, bo się stara. Przecież wcale nie musi, ale próbuje coś zrobić, żeby było milej i ładniej, żebym dobrze się czuła. A może po prostu nie chce, żebym wszystkim opowiadała jakim jest brudasem. On i Ciapak.
A potem otwieram oczy i widzę ten sam pokój co zawsze, z wyrytym nad łóżkiem moim imieniem. Nie pamiętam, kiedy tu byłam ostatnio i nie wiem, po co przychodzę teraz. Ethan umie świetnie całować, ale nie wiem czy jest dobrym psychologiem. Bo ja sama już nie potrafię stwierdzić, czy chcę wyskoczyć przez okno czy zakopać w jego kołdrze.
- To daj. - Nie pytam jaki to sok i czy na pewno nie przeterminowany.​ Kiedy on go szuka ja siadam na łóżku, podwijam nogi i splatam ręce, to zamknięte ciało. Jestem rozsypana, bo umarli mi rodzice, a brat opuścił, ale smutno mi, bo Ethan nie zauważył mojej nieobecności. I chociaż teraz tutaj siedzę i to bardzo miłe, to chyba jednak nie tego oczekiwałam. Ale nie mam pretensji, nie powinnam.

Nessie
transformers


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Czw Gru 31, 2015 12:50 pm

Gdzie więc ten sok? Ethan oglada sie przez jedno ramie, przez drugie i znajduje w końcu. No jest karton soku, czy świeżego? Pił dzis z ranka i było nawet nawet. Zrobił dwa kroki, złapał za karton. Pusty. Odwraca się do Neski i wzrusza ramionami.
- No jednak nie mam - co zrobić, jak nie ma to nie ma. Walsh odstawia więc puste opakowanie i przez chwilę nie wie co począć, bo Neska już się skuliła u niego na łóżku. Wydaje się być nagle taka mała. Nie waleczna, jak za każdym innym razem, kiedy potrafiła przywalić samym spojrzeniem. Nawet nie samowystarczalna. Wygladala jak ktoś, komu jest bardzo źle. I jeżeli on miał jej pomóc.. a nie miał nawet soku. Siada w końcu obok i kładzie rękę na plecach. To gest pocieszenia, więc pociesz się Nesko. Ten okropny Ethan właśnie stara się coś poczynić, chociaż może lekko nieudolnie. Nie spyta jak się czuje, bo przecież widzi. Nie pyta co się stało, bo słyszał.
- Mogę ci jakoś pomóc?
Okulary ma, na nosie. Bez nich nic nie widzi.

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Nessie on Czw Gru 31, 2015 1:42 pm

I kolejne zawiedzione nadzieje pojawiają się w moim życiu. A już miało być tak pięknie. Ale i sok musiał mnie opuścić, porzucić, zostawić. Taki mój los nieszczęsny.
- To szkoda. - mówię bez wyraźnego przejęcia, bo przecież nie o sok tu chodzi. Przecież Ethan mi go nie obiecywał, ale tu przyszłam. Nadal nie wiem właściwie po co, bo co on mi może pomóc. Może i ma okulary, ale jego łóżko jest bardziej miękkie niż leżanka w gabinecie psychologa i pachnie mieszaniną perfum. Moich tu dawno nie było, pewnie zdążył zrobić pranie.
- Nie wiem. - odpowiadam, wzruszając szczupłymi ramionkami i wbijam wzrok w podłogę. Z Ethanem można rozmawiać i zakopywać w pościeli, czy umie coś więcej? Umie grać. Ale nie chcę, żeby pisał piosenkę o biednej Nesce, co nie ma nikogo i prosi się o trochę ciepła. - Miałeś mnie pocałować. - przypominam właśnie, jemu i sobie, bo zapomniałam wcześniej, po co przyszliśmy tutaj. Żeby mnie pocałował, bo na korytarzu nie chciał. A może wcale nie chciał mnie całować, tylko po prostu zabrać do pokoju, żebym nie snuła się jak mara jakaś po rezydencji.

Nessie
transformers


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Pią Sty 01, 2016 10:21 pm

- To ci pomoże? - nie jest przekonany, bo zwykle to on błaga na kolanach, by dama dała mu... się całować. Nawet jak gra ładną piosenkę to też trochę prosi, żeby ktoś zwrócił mu pięknym za nadobne, czy nie jest tak?
- Czy tylko chcesz mnie wykorzystać dla pustej przyjemności - powtarza słowa zasłyszane w filmie, a już dalej przypomina sobie, co Woody Allen mówił o pustych przyjemnościach.
Chciał ją pocieszyć, jak zwykle jednak wychodzi tak samo. On z ramieniem otaczającym jej plecy, ona z problemami, które są niemożliwe do rozwiązania. On coś proponuje, ona może ale nie musi, ale może uznać, że to coś dobrego. Czy się znają, czy tylko czasami spędzają ze sobą czas?
Bo jeżeli tylko to drugie, to o czym świadczy wydrapane w szaleńczym uniesieniu jej imię przy głowie łóżka, po którym z czułością  przesuwa palcami, kiedy nikt nie spojrzy nawet.
Nessie, jak ci pomóc. Co można dla ciebie zrobić, byś nie płakała już więcej.
- Możemy zawsze porozmawiać o tych wierszach. Wiesz, ciągle chodzą mi po głowie. Jeżeli się nie obrazisz, to pokażę ci jaką wymyśliłem muzykę. Można by je śpiewać
Brązowe włosy Neski pod palcami jego, co tam Nesko mała, nie smuć się już.

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Nessie on Pią Sty 01, 2016 10:49 pm

I znów wzruszam ramionami. Dlaczego on pyta, zamiast całować? Dlaczego używa swoich ust do formułowania zdań zamiast otulania moich, przecież to niedorzeczne. A ja czuję się, jakbym prosiła o bliskość, jakbym musiała go o to błagać.
- Już nieważne. - mruczę pod nosem, bo on mi chyba robi łaskę, a ja tego nie lubię nawet, gdy jestem w rozsypce. I nie wiem tak naprawdę, czy to mi pomoże, czy po prostu poprawiłabym sobie humor. To chyba nie ma znaczenia, bo podciągam jeszcze bardziej szczupłe kolanka pod brodę, jakbym próbowała się całkiem zasłonić.
- Ona nie żyje, Ethan. - mówię brutalnie po długiej chwili zaskoczonego jego propozycją milczenia. To nie Horacy, zresztą jeśli Horacy miał dzieci, to nie interesował ich jego spiżowy pomnik. - Moja matka umarła, a ty chcesz mi śpiewać jej wiersze. - nie dowierzam, dotykam dłońmi gorących policzków, ale łez tam wciąż nie ma. Wreszcie zesztywniałe ciało rozluźnia się, a ja poddaję się jego miękkim ramionom. - Zagraj. Ale bez słów. - proponuję w końcu, ale wciąż nie wiem, czy to właśnie to, czego potrzebuję.

Nessie
transformers


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Ethan on Sro Sty 06, 2016 11:19 am

Już nieważne? Ethan skołowany siedzi na tym swoim łóżku. Jeszcze dostał smska i musi odpisać. Odpisał. Bo co, zostawi Aurelia w niepewności? A niech wie ten mały bąbel, że tak, Ethan sobie przyprowadził Neskę do pokoju. Niech wie! Tylko niech nie mówi Judy, bo co jak się Judy dowie. Przypał, jeszcze wbije tu, zobaczy Nessie w ramionach Ethana i powie o dwa zdania za dużo, a panna Clock się obrazi na wieki wieków. W każdym razie odpisał Aureliowi, żeby nie podsłuchiwał, tylko poszedł jak najprędzej po piwo. Ciekawe jak wpuszczą go do Rezydencji z tym piwem?
Odkłada telefon, a Neska nagle zrobiła się jakaś maks skamieniała. Więc wciska jedną z rąk w sam środek kamienia NESS i z drugiej strony łapie ją przz plecy, tak jest wygodnie, tak ma jakąs wiekszą moc, żeby rozłozyć ją na plecy.
- Ona nigdy nie umrze - zapewnia Nessie, jak się już przestali siłować i niech ona się położy i rozluźni. - Bo będzie zawsze obecna w swoich wierszach
Bierze gitarę w łapę i jeszcze ją stroi trochę.
- Wiesz, myślałem, że już nigdy się do mnie nie odezwiesz.

Ethan
gwiazdorzy


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Nessie on Sro Sty 06, 2016 12:39 pm

Patrzę na niego trochę nieuważnie i czuję jakieś dziwne natchnienie. A nie, to złość, która zaczyna przejmować nade mną kontrolę. Wykrzywiam usteczka i marszczę czoło, bo on naprawdę n i c nie rozumie.
- W dupie mam jej wiersze. - mówię brutalnie i chcę mu dać w nos, ale on mnie kładzie, a przecież dobrze wiemy, że w takiej pozycji trudno bić ludzi. A poza tym jego łóżko pochłania mnie i zniewala, bo mam z nim miłe wspomnienia. Obracam się ze zirytowanym westchnieniem na bok i patrzę, jak stroi gitarę z tym swoim uśmieszkiem i myśli, że wie wszystko, a ja jestem głupia. - Niby czemu? - pytam się, wywracając oczami, bo to prawda. Nie podsuwam mu propozycji, bo powie jak zwykle, że to nieprawda. Ze zupełnie o mnie zapomniał i nie tęsknił, że teraz jego pokój odwiedzała inna dziewczyna, że właściwie mogłam być, a mogłam nie być i to wcale nic nie zmieniało - to tylko plotki. Wiem, że by tak powiedział, bo zawsze tak mówi, gwiazdor.

Nessie
transformers


Powrót do góry Go down

Re: Ciapak & Ethan

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 :: Rezydencja :: Skrzydlo Wschodnie :: Parter :: VI

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach