Jak nigdy nie mieć przyjaciół i zrazić do siebie obcych

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Jak nigdy nie mieć przyjaciół i zrazić do siebie obcych

Pisanie by Barbie on Nie Paź 23, 2011 8:39 am



Jak nigdy nie mieć przyjaciół
i zrazić do siebie obcych





czyli historia bez przyszłości
w pięciu aktach pisana




Ostatnio zmieniony przez Barbie dnia Wto Paź 25, 2011 4:49 pm, w całości zmieniany 1 raz

Barbie
darmozjad


Powrót do góry Go down

Re: Jak nigdy nie mieć przyjaciół i zrazić do siebie obcych

Pisanie by Barbie on Wto Paź 25, 2011 4:37 pm

Akt I

OBRZYDZIĆ



Scena I


(łazienka w domu państwa Stankevicius)
Sandra, Ilona


Sandra
Uchhhh, uchhhh, aaaaaaaaa.

Ilona
Mamo ma!

Sandra
Uchhhh, uchhhh, aaaaaaaa!

Ilona
Mamo, mamo, mamo ma!

Sandra
Uch, uch, AAAAAAAAAAA!

Ilona
Mamo, wody ci odeszły
a mnie dreszcze przeszły.
Co zrobić mam, nie mam pojęcia,
myśli mi odjęło z przejęcia.
Taty nie ma w domu i nie będzie
Mróz za to na dworze prędko nie odejdzie!
Nie da się wyjść, nie da się zadzwonić
Mogłaś ty wcześniej poronić!
Ja nie chcę mieć rodzeństwa,
Co to za szaleństwa?
Żebym ja, niedoświadczona i młoda,
musiała oglądać na żywo tego płoda!
Nie chcę, mamo, nie chcę, nie chcę, nie!
Czy ty choć trochę rozumiesz mnie?
Powiedz coś, powiedz, mamo ma!

Sandra
Uchh, uch, AAAAAAAAA!

Ilona
Mamo, mamo, coś ci wychodzi!
Och nie, ty zaczynasz serio rodzić!
Czy to nogi, czy to główka,
a to dla mnie zagłówka!
Jakie to mokre, jakie to okropne!
Czy ja widzę bąble ropne?
Mamo, mamo, przyj i przyj!
A ty potworze weź już wyjrzyj!
Powiedz coś, powiedz, mamo ma!

Sandra
Uchhhh, uchhhh, AAAAAAAAA!

Ilona
Nigdy, och nigdy, nie zapomnę o tem!
Ten widok będzie wracał do mnie nawrotem!
Te dziecko okropne, te dziecko obleśnie
Widzieć mi się będzie we śnie!
Te wargi, te spazmy, te wody,
te wrzaski, te śluzy, te smrody,
wżdy będą przychodzić gdy spojrzę na małą
dla mnie zawsze zostanie zasraną pałą!
Powiedz coś powiedz, mamo ma!

Sandra
Uchh, uchhh, AAAAAAAAA!



to przez wesele ;cc

Barbie
darmozjad


Powrót do góry Go down

Re: Jak nigdy nie mieć przyjaciół i zrazić do siebie obcych

Pisanie by Barbie on Wto Lis 22, 2011 7:49 pm

Akt I

OBRZYDZIĆ



Scena II


(salon w domu państwa Stankevicius)
Mama (Sandra), Ilona, Basia i Tata (Jura)


Tata
Och żem ja wielce dalece zmęczony
wracam po całym dniu pracy do żony
i do córek mi drogich, dajcie buzi dla taty!
Może zamówimy TV na raty?

Basia
Agu, agu, aguuuuuuuuuuuuuuuuu!

Ilona
Co za pomysł przyszedł na myśl ojcu!
Telewizory są dla ludzi bez wyobraźni
dla takich co nie mają żadnych przyjaźni!
A mu jesteśmy ludzie nowej ery!
Nie dla nas seriale i mydlane opery!
Powinniśmy chodzić na spacery, do galerii...

Mama
Dosyć tych wstrętnych fanaberii!
Naprawdę chcesz kochany wziąć na raty?

Ilona
Mamo, jak ty możesz wierzyć dla taty!

Basia
Aguu, aguu, aguuuuuuuuuuuuuuu!

Ilona
Przecież wiesz, że nie należy wierzyć ojcu,
Zaraz zamówi, potem kasę przepije i będzie
Znów spłaty, bieganie, płakanie, dosłownie wszędzie!

Mama
Ale twojej siostrze pomysł się podoba!
Wielki telewizor to będzie ozdoba...

Basia
Aguu, aguu, aguuuuuuuuuuuuuuuuuu!

Mama
Jeloneczno, proszę, uwierz ojcu!

Ilona
Och nie mogę, nie jestem w stanie
Czy nie możemy pozostać przy starym ekranie?

Tata
Ojtam, ojtam, może i możemy
Ale czy naprawdę tego chcemy?

Ilona
Wy jesteście jacyś na umyśle chorzy!
Pojęcia nawet nie mam do czego jesteście skorzy!
Tato co zarobi, to przepija
Mama, na okrągło kotlety bije...
A ta mała, moja siostra, ta najokropniejsza,
nie to co ja, sam kwiat, najpiękniejsza...
No spójrzcie sami co ona zdziałała!
Zwyczajnie tynk ze ściany zeskrobała
A teraz skurczybyk wpierdziela!
Gdzie tu dla mnie jest nadzieja...

Basia
Aguu, agu, agu, mniam, mniam
Amałam tynk, a tera sie ześciam!

Barbie
darmozjad


Powrót do góry Go down

Re: Jak nigdy nie mieć przyjaciół i zrazić do siebie obcych

Pisanie by Barbie on Sob Lis 08, 2014 7:29 pm

Akt I

OBRZYDZIĆ



Scena III
ostatnia w akcie


(trzepak przed blokiem państwa Stankevicius)
Ilona, Basia


Ilona
(stępkając)
Co za rzep się przylepił mojej osoby.
Nie jest tu na pewno dla żadnej ozdoby.
Czym ja zasłużyłam na takie pokaranie,
czym podpadłam? Wolałabym już lanie.
A za to mam siostrę... Co się gapisz szczylu?
Jesteśmy na spacerze, zabawa nie w twoim stylu?

Basia
(paczy)

Ilona
Nawet odpowiedzieć nie potrafisz!
Tylko się gapisz gałami i gapisz!
Ale mam pomysł! Nie zgadniesz, gamoniu!
Nie uciekaj, co ty...

Basia
.... mamuniu!

Ilona
No chodź tu szczylu, nie będę cię prosić,
tylko byś chciała by cię na rękach nosić!
Ale nie, ja nie będę taka!
Przywiążę cię za to do tego trzepaka!
I siedź tu smarku, aż do wieczora,
bo teraz przyszła moja pora
by się zabawić i wybić w miasto,
może do cukierni na jakie ciasto.
A ty tu siedź i nie waż się uciekać!
Masz siedzieć i czekać!
A jak wrócę to może dostaniesz nagrodę,
choć nie zasługujesz na żadną wygodę.
Na razie siusiumajtku!

Basia
o rajku ;c

___________________________


Barbie
darmozjad


Powrót do góry Go down

Re: Jak nigdy nie mieć przyjaciół i zrazić do siebie obcych

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach