Dimitri

Strona 6 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Cook on Pon Lis 14, 2011 9:57 pm

Ojejejjejejejje<3 Kuk myślał różnie, co ma powiedzieć pierwszego, ale na pewno nie myślał, że Dymek odbierze będąc w TAKIM stanie. Ojejejejejej, Kuk jakby widział Ize, to by jej posłał smutną minę, żeby go przytuliła, bo jal słuchał Dymka to mu się smutno zrobiło.
-Lykuś, ale czemu ty tak brzmisz?????- zapytał, ale głupi miał powiedzieć coś innego przecież! Wrzucił kolejną monetkę do tego zssrowego urządzonka. -Kurwa, nie ogarniam tej Czechii! Dymek, ogarnij się trochę, zaraz cie zapytam, ale japierodle bo wiesz czemu dzwonię? Ja ci powiem. Bo jesteś moją jedyną jebaną dupą ratunkową, czy jak to się mówi i tylko Twój numer pamiętam. DYMEK, ZGUBIŁEM IZKE!- tak brzmi przerażony kuk.
avatar
Cook
~ * ~


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Cook on Wto Lis 15, 2011 6:04 pm

Się wtranżolił jeszcze przed tamtym okazywaniem uczuć:
-No rety kotlety, myślisz że nie szukałem w kuchni??? Ale w tej jebanej czechii to jest tyle kuchni, że jakby się złożyli to taki z tego placek by był.. - jęknął, a potem tylko słuchał tego bidula, tego Dymeczka . I chuj z tym, że mu kazał spierdalać i to dlatego się Cook na niego wypiął! W imię przyjaźni zapomina się o takich sprawach, prawda?
Tak uczył Kubuś Puchatek.
-Dymek, to ja cie pocieszę: też go nie wiadziałem. Myślę, że Izka też nie widziała, ale nie mam jak jej zapytać narazie... Myślisz, że by mi spierdoliła? Dobra, słuchaj. Czemu nie widziałeś jeszcze tego bachora? Co jak co, ale to Twój twór, chyba masz największą powinność, conie? Ale ona ci nie zabroniła chyba? Kurwa..- czemu go tam nie było???-Dymek bo brzmisz, jakbyś się złamał. Kurwa, ogarnij się, to nie ty?!?! Idź poklep go po tyłku, pozdrów starą i przyjeżdżaj do czechi! Lykuś, kurwa, jesteś tam ?
jesteś dymek, jesteś?
-Lyytikainen (załóżmy że dobrze powiedział po raz pierwszy w życiu, mi się tego sprawdzać nie chce xdd) przecież ty sobie ze wszystkim radzisz, pamiętasz?
sory że spierdoliłam
avatar
Cook
~ * ~


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Cook on Sro Lis 16, 2011 6:28 pm

Nie musiało mu być specjalnie głupio, bo przecież to słyszał tylko Cook. A Cook zawsze był taki bardziej z uczuciami do Dymka. Wręcz przeciwnie z dziewczętami, bo Dymek chciał być dla nich miły, a Cook to się nawet nie starał, tylko przekonywał je za pomocą daru.
- Pedał by kurwa nie zmajstrował dzieciaka - odpowiedział mu Kuczek, ale wcale nie chciał mu przypiec! Oparł głowę o budkę telefoniczną. - W każdym razie nie takiego, jakiego ty zmajstrowałeś. Pewnie będzie zajebisty
Dymek jest dla Cooka obrzydliwy, ale Cook dla Dymka nie jest, bo mimo wszystko Cook go kocha.
- Idź mu powiedz, że będzie zajebisty. - Cook westchnął, bo mu się zrobiło przykro, że serio nie był tam a nie tam gdzie był. W państwie którego umiejscowienia na mapie nie był pewien. -To zabrzmi jak jakaś pierdolona Jane Austen, ale wszystko się ułoży Lykuś. Jane Austen była pewnie taka nieruchalna jak Justin, ale coś z tego jest: spójrz na to tak - będziesz mógł być dla tego gnojka jakimś walonym przykładem i za pare lat ci podziękuje, że nie jesteś jak ten no nie wiem... A i wiesz. Jak ktoś powie, że nie jesteś skurwysynem, to mu przywalę. - zaśmiał się, bo dla Dymka chyba powinno być spoko być skurwielem. Cook go za to lubił.
A potem James spojrzał w bok i tam stała Izka.
Bo się chyba wcale nie zgubiła.
avatar
Cook
~ * ~


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Cook on Czw Lis 17, 2011 8:41 pm

-Co??Poczekaj, Izaa- Kuk zawołał Ize, a ta przyszła i weszła do tej budki z której dzwonił. Dymek chyba właśbie ogarnął, że Cook znalazł Ize.-Iza daj jakieś monetki, bo to ustrojstwo mi przerywa..- a Iza dała i się przytuliła i tak stała przyklejona do Kuczka. Dobrze, że jest niższa tak, że może opierać brodę o jej głowę. No i jest kochana jak tak jest cicha i pozwala Cookowi gadać. Bo oni się już prawie nie kłócą, tylko czasem Iza płacze, bo się zgubili gdzieś w Czechii i nie wiedzą jak dojechać do rodziców Izy. Ale luz, jakoś to ogarną. Cook cmoknął ją w czubek głowy i wrócił do gadania z Dymeczkiem. Wujek Cook i ciocia Iza, słodko. -No już jestem, wiesz że Iza się znalazła? no to tyle o Izie. Ona była idealna dla Cooka i nie przeszkadzała, gdy on rozmawiał ze swoim znów BFF.
-Dymek, no kurwasz. Tobie też by się przydał jakiś wyjazd. Ja nawet nie ogarniałem, że jest tyle pubów do zwiedzenia, tyle mostów do zaliczenia, tyle kobiet do pomacania! Ja pierdole, ten świat to jest jakiś pierdolony Raj! Haha, wiesz, generalnie to jak tak mi życzysz, to ja nigdzie nie wracam! Chociaż Iza tęskni i chciałaby chyba wracać, ale jak masz mnie zajebać za to, że ci kupiłem... za to co ci kupiłem, to wiesz, nie ruszam dupy z Czehii. A to, że stypa, to gratuluje OGARNIĘCIA. Czy ty wiesz, że stypa jest już od jakiegoś czasu? Te pizdy bez nas są niczym, chociaż próbują być czymć. Ja mam nadzieje, że nikt nie dobrał się do naszego tajemniczego pokoiku, bo jakby jakaś nieczysta dusza splamiła tamto miejsce! Weź ty lepiej tam idź i pilnuj. - Cook oczywiście żartował, a jak usłyszał starego Dymka, który nie opieprza go o to, że lubi się przytulać do Izy, to już chciał lecieć na skrzydłach do Rezydencji. -HAHAAHAAAHA wiesz co? Nawet jak on by zaruchał, to się nic nie zmieni. On jest i będzie na zawsze takim fajtłapą, co swojej kurwa zajebistej mocy nie umie ogarnąć. Ja to bym chciał czasem czytać w myślach! Ty kurwa, a on słyszy myśli przez telefon?
avatar
Cook
~ * ~


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Justin on Pon Sty 16, 2012 9:14 pm

sms

wiesz że króliki i bobry produkują
dwa rodzaje kału, z których jeden
zżerają?

___________________________


Justin Jeremy Reid

oh, you touch my tralala, mmm... my ding ding dong.
fon-pb-look-relacje-the oc
avatar
Justin
mistrzu


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Yves on Nie Sty 29, 2012 9:09 pm

sms

wtf?
avatar
Yves
team dimitri


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Yves on Nie Sty 29, 2012 9:39 pm

masz jedną wiadomość na poczcie głosowej

screw you, wanker <z zajebistym british accent>
avatar
Yves
team dimitri


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Yves on Wto Sty 31, 2012 12:37 am

dryń dryń
avatar
Yves
team dimitri


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Yves on Wto Sty 31, 2012 8:22 pm

Zapewne spodziewał się wielu rzeczy, lecz nie siorbnięcia nosem i cichego westchnięcia. - Um... Ja... Ja tylko... - Brzmiała jakby była chora lub przed chwilą płakała, ciekawe, która wersja jest bardziej prawdopodobna. - Nie rozmawialiśmy jakieś cztery miesiące... Myślałam, że potrzebujesz czasu... Albo postanowiłeś nas olać... Nie miałam zamiaru na Ciebie naciskać, czy Cie męczyć... - Często przerywała próbując złapać oddech lecz z własnego doświadczenia wiem, ze po napadzie histerycznego płaczu nawet przez godzinę można nie umieć się pozbierać. - Ale dziś... ja... ja po prostu nie rozumiem o co Ci chodzi. - Westchnęła i otarła łezkę z policzka, ale tego Dymuś raczej nie mógł zobaczyć.
avatar
Yves
team dimitri


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Yves on Czw Lut 02, 2012 8:22 pm

To co powiedział Dimitri było ciężkim ciosem prosto w i tak już nadwątlone serduszko Yvy. Nie chciała jeszcze bardziej się rozkleić więc zacisnęła usta, prawie nie mogąc oddychać przez zatkany noc, oczy też zacisnęła i słuchała, chociaż ciężko powiedzieć by na koniec dużo ze słów Dymka w jej głowie zostało. W końcu, przetrawiwszy poczwórnie jego pytanie zdecydowała się na otworzenie ust. - Nie jest. Wcale. - Przerwała na moment a Dimitri mógł sobie posłuchać dziwnego języka JD, który czegoś wymagał od mamusi w tempie natychmiastowym. - I nigdy nie chciałam dać Ci do zrozumienia, ze Cię nie potrzebuję. Bo tak nie jest. - Ostatnie zdanie praktycznie wyszeptała. Wyszło dramatycznie, a tak chyba lepiej niż jej głos miałby się załamać i cała wypowiedź wydawałaby się jeszcze bardziej żałosna. Bo srsly, Yvy jest teraz strasznie żałosna, ale może też trochę słodka.
avatar
Yves
team dimitri


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Yves on Pią Lut 03, 2012 8:17 pm

Usłyszał siorbnięcie nosem jednak nie oznaczało ono kolejnej fali płaczu lecz koniec histerii. Yves to naprawdę dziwna dziewczyna skoro nazwanie ją głupią i okazanie zazdrości uspokoiło ją i poprawiło nieco nastrój. A może to oznacza, ze mimo tych swoich dziwnych, męskich skrzywień jest jednak przedstawicielką płci pięknej? Słyszała tą ciepłą nutę w głosie Dymka, uśmiechnęła się do siebie i odpowiedział anadal trzęsącym się głosem, strun głosowych i mięśni nie uspokoi się tak szybko jak umysłu - przynajmniej w przypadku Yves, ale przynajmniej nie brzmiała żałośnie. - Jeśli chodzi o współczynnik głupoty jesteśmy na tym samym poziomie. Cii... Słonik? Proszę. - Ostatnie słowa skierowane były do Dżemorka, który po otrzymaniu wcześniej wymienionego pluszowego słonia zaniósł się radosnym rechotem. - A jeśli chodzi o pojeba... to znaczy Maxima. - W jej głosie dało się usłyszeć nieco kpiny. Kobieca intuicja podpowiadała jej, że Dimitri jest zwyczajnie zazdrosny, lecz nie umiała sobie wyjaśnić jakiego rodzaju jest to zazdrość. Przyjęła więc, ze chodzi mu o zastąpienie go na chwilowo wolnym wakacie najlepszego przyjaciela. - To kumpel. Równie dobrze mógłbyś być zazdrosny o Luke'a. - Uśmiechnęła się i to nawet można było usłyszeć w jej głosie. - Wiesz, ze składanie łóżeczka zajęło im pięć dni? A i tak leży na wpół złożone, ale Jerry'emu chyba podoba się w piankowym kojcu. To patałachy.- To było w sumie zaszyfrowane: 'Potrzebuję Twoich zajebistych zdolności technicznych. Naprawiłeś mi kiedyś sztalugę i wzmacniasz, więc skoro w końcu wyrzuciłam z siebie, że Cię potrzebuję to może byś ruszył dupę kiedyś i mi to poskręcał?'. I po raz kolejny uszy Dymka zotały potraktowane miliardem decybeli, które wydobyły sie z ust rechoczącego bobasa.
avatar
Yves
team dimitri


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Yves on Nie Lut 05, 2012 3:25 pm

W odpowiedzi na westchnienie Dymka i jego pouczenie wywróciła oczami i charakterystycznie sapnęła. Te dwie czynności zawsze sobie towarzyszą w przypadku Yves i uważam je za urocze. Przez chwilę miała ochotę powiedzieć coś w stylu: 'Wstyd nie pokazywać się dziecku przez kilka miesięcy', ale powstrzymała się, nie chciała zrywać tej cieniutkiej nici porozumienia, która wytworzyła się między nimi. Chyba nie potrafiłaby ponownie się z nim pogodzić przez długi czas, a podświadomie przeczuwała, że bez Dimitra będzie coraz gorzej. Zdawała sobie sprawę, też podświadomie, że kiedy w końcu ułoży się między nimi, kiedy się dotrą to i tak nie zaznają takiej sielanki jak na przykład Yael ze swoim Neptunem. Hipokryzja Dymka, temperament Yvy, a także charakteryzujące obydwoje upartość i duma będą powodami do wielu kłótni i scysji, które w sumie fajnie będzie opisywać, więc PODŚWIADOMIE Yvkę zawsze będzie do niego ciągnąć i niech zrzucają to na fatum, jakiegoś bożka, cokolwiek zechcą, fajnie się będzie nad nimi znęcać.
- Po co w ogóle musisz tam lecieć? - Mruknęła naburmuszona niczym JD przed paroma chwilami, gdy żądał pluszowego słonika. I weź tu zrozum baby.
avatar
Yves
team dimitri


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Elisa on Pon Lut 13, 2012 7:04 pm

sms

nie wiem o co ci chodzi


avatar
Elisa
team dimitri


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Elisa on Pon Lut 13, 2012 7:05 pm


sms 2

No dobra, wiem. Ale kurwa to nie jest moja wina.
Nic nie zrobiłam i tego NIE CHCIAŁAM. Więc
nie wiem o co ci w ogóle chodzi. Zaraz to wyjaśnię
i każdy o tym zapomni. Nawet nie wiem, jak
to wszystko się stało.
I CO SIĘ TAK NAGLE ZAINTERESOWAŁEŚ?
avatar
Elisa
team dimitri


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Elisa on Pon Lut 13, 2012 7:21 pm

sms

NO JAKOŚ PRZEDTEM TO BARDZO NIEWIELE CIĘ INTERESOWAŁAM.
I MIAŁEŚ AN MNIE PO PROSTU WYJEBANE. WIĘC PROSZĘ TERAZ SIĘ
NIE WPIERDALAJ DO MOJEGO ŻYCIA I NIE MÓW MI ŻE JESTEM DZIECKIEM,
BO WŁAŚNIE PRÓBUJĘ TO WSZYSTKO WYPROSTOWAĆ, A SAM NIE
JESTEŚ JAKIŚ SPECJALNIE KURWA ŚWIĘTY. JA PRZYNAJMNIEJ BĘDĘ
MOGŁA TO ODWRÓCIĆ. I POWINIENEŚ MI PODZIĘKOWAĆ, BO
I TAK PRĘDZEJ CZY POŹNIEJ BY SIĘ DOWIEDZIELI
avatar
Elisa
team dimitri


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Jeremy on Sro Lut 22, 2012 9:27 pm

sms

Cześć Tata. Mama mi kupiła komurkę.
Bo mogę się zgupić. To pisałem ja. JD.
Cześć.

___________________________

avatar
Jeremy
dżemorek


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Justin on Czw Mar 22, 2012 4:18 pm

sms

CZAISZ, ŻE ŹRENICE JEDNOROŻCA MAJĄ
PROSTOKĄTNY KSZTAŁT?????????

___________________________


Justin Jeremy Reid

oh, you touch my tralala, mmm... my ding ding dong.
fon-pb-look-relacje-the oc
avatar
Justin
mistrzu


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Justin on Czw Mar 22, 2012 5:03 pm

sms

I TU SIĘ MYLISZ MÓJ DROGI, BO WŁAŚNIE JA,
JUSTIN JEREMY REID, JESTEM JEDNOROŻCEM
I DLATEGO WIEM JAKIE MAJĄ ŹRENICE!

___________________________


Justin Jeremy Reid

oh, you touch my tralala, mmm... my ding ding dong.
fon-pb-look-relacje-the oc
avatar
Justin
mistrzu


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Justin on Nie Mar 25, 2012 1:55 pm

sms

CZEMU NIKT MI CHOĆ RAZ NIE POTRAFI UWIERZYĆ
NA SŁOWO ;CCC PRZECIEŻ JA NIE JESTEM TAKI
CO BY ĆPAŁ I KŁAMAŁA ;CC I MASZ TAK NIE MÓWIĆ
NA JACKIE!

___________________________


Justin Jeremy Reid

oh, you touch my tralala, mmm... my ding ding dong.
fon-pb-look-relacje-the oc
avatar
Justin
mistrzu


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Justin on Nie Mar 25, 2012 3:47 pm

sms

wszystko przekręcasz ;c nie gadam więcej
z tobą

___________________________


Justin Jeremy Reid

oh, you touch my tralala, mmm... my ding ding dong.
fon-pb-look-relacje-the oc
avatar
Justin
mistrzu


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Justin on Nie Mar 25, 2012 3:57 pm

sms

chyba ty mnie xd w innym razie nie wiem
czemu się ze mną zadajesz xd

___________________________


Justin Jeremy Reid

oh, you touch my tralala, mmm... my ding ding dong.
fon-pb-look-relacje-the oc
avatar
Justin
mistrzu


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Cook on Wto Sie 14, 2012 8:04 pm

avatar
Cook
~ * ~


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Justin on Pon Wrz 17, 2012 7:20 pm

sms

no ja wiem, że życie rodzinne pozwala na
dokładniejsze przyjrzenie się swoim uczuciom
i może w konsekwencji dotarcie do nowych
wniosków na temat orientacji. ale wbrew
powszechnej opinii nie jestem zainteresowany
I MAM DZIEWCZYNĘ LOLOLOLOLOLOLO
lubię o tym mówić XDD

___________________________


Justin Jeremy Reid

oh, you touch my tralala, mmm... my ding ding dong.
fon-pb-look-relacje-the oc
avatar
Justin
mistrzu


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Justin on Pon Wrz 17, 2012 7:34 pm

sms

COOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO?!

___________________________


Justin Jeremy Reid

oh, you touch my tralala, mmm... my ding ding dong.
fon-pb-look-relacje-the oc
avatar
Justin
mistrzu


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Justin on Pon Wrz 17, 2012 7:43 pm

sms

to że mi nic nie wyjawisz i dopiero mi
mówisz o zmartwychwstaniu ;ccc

___________________________


Justin Jeremy Reid

oh, you touch my tralala, mmm... my ding ding dong.
fon-pb-look-relacje-the oc
avatar
Justin
mistrzu


Powrót do góry Go down

Re: Dimitri

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 6 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach